o mnie i o ludziach obok... o ludziach i o mnie...
Archiwum
O autorze
poniedziałek, 14 stycznia 2019

 PA

Absolutny Szok!!! Podczas 27-go finału Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy w Gdańsku w dniu 13-go stycznia 2019 roku doszło do ataku nożownika na prezydenta Pawła Adamowicza. Napastnik wtargnął na scenę imprezy i ugodził prezydenta w serce, a potem wykrzykiwał polityczne hasła. Przed godziną Adamowicz zmarł. Morderca to były więzień, karany za liczne napady na instytucje finansowe, z podejrzeniem zaburzeń psychicznych. Co nie zmienia faktu, że od 2015 roku mamy nieustanne poparcie Obozu Władzy dla mowy nienawiści względem oponentów politycznych z przyzwoleniem na przemoc włącznie! To są efekty, polityki wolności wymierzonej w poprawność polityczną! Nadrowa telewizja od kilku lat szkaluje akcje WOŚP metodami hitlerowskiej propagandy. (Niektórzy) politycy rządzącej partii oskarżają szefa (a obecnie już byłego szefa, po śmierci prezydenta Gdańska zrezygnował z kierowania fundacją) WOŚP Jerzego Owsiaka, że atak nożownika spowodowała mowa nienawiści, jaką domniemanie miał kreować przeciwko rządowi. W sieci na portalach społecznościowych pojawiły się wezwania radykałów prawicowych, że trzeba jeszcze dokonać ataku na prezydentów Poznania i Wrocławia – w tej krytycznej chwili na szczęście zareagowały służby rządowe i doszło już do aresztowania podżegaczy (taki podobno zarzut postawiła policja autorom tych nawoływań)!   

Paweł Adamowicz urzędujący od 1998 roku, jest pierwszym po przemianie ustroju w 1989 roku - prezydentem wybranym w wolnych wyborach, zamordowanym podczas pełnienia urzędu. To co zdarzyło się w Gdańsku (tak samo jak atak w Łodzi na siedzibę PiS w 2010 roku) to akt terroru! Nie jesteśmy zieloną wyspą – mordują u nas ludzi w światłach jupiterów, pod okiem firm ochroniarskich i policji…  

Po tragedii w Gdańsku rodzą się pytania. Co się stało w Polsce? Do czego zmierzamy? Co uczyniliśmy, co uczyniliście z tego kraju??? Dziś triumfują najgorsze z możliwych opcji – przemoc i nienawiść!

Mój kolega na jednym z portali społecznościowych napisał refleksję – która będzie najlepszą puentą tego wpisu:

Dzieje się z nami coś bardzo złego i schizofrenia sprawcy nie jest tutaj żadnym wytłumaczeniem. Świat, w którym pani Piela triumfuje (autorka paszkwilu na WOŚP i Owsiaka, nadanego dzień przed finałem na antenie TVP1), a Owsiak odchodzi nie jest nic wart.

27WOSP

16:19, koffiejames , koffie mix
Link Dodaj komentarz »
czwartek, 10 stycznia 2019

 

Na której jesteś gwieździe? W której galaktyce teraz dryfujesz, ile widziałeś już nowych układów planetarnych podobnych do naszego Układu Słonecznego? A może siedzisz w Tesli i na smyczy ziemskiej grawitacji oglądasz sobie tą poczciwą planecinę z orbity – myśląc sobie – co tak długo na niej robiłeś, a tam na wysokości jest tak cudownie, że te wszystkie lata ziemskiej mordęgi wydają się zupełnie niepotrzebne – nieskończoność jest rewelacyjna…

Dziś mijają trzy lata od czasu, kiedy David Bowie wybrał lot w przestrzeń kosmiczną. Opuścił prawdopodobnie Ziemię. Nikt go nie widział od bieguna północnego po biegun południowy, ani w Europie ani w Azji, ani w jego ukochanym Nowym Jorku. Patrzy na nas z góry i czuwa. Bo zresztą jak sam mówił: stars are never sleeping, dead ones and the living…    

 

 

 

 

 

David Bowie - Space Oddity (Serious Moonlight Tour 1983)

 

wtorek, 08 stycznia 2019

Gdyby żył obchodziłby dziś 72 urodziny! Ale czy on nie żyje? Ja w 2016 roku powiedziałem, że to chyba jakaś wielka mistyfikacja, bo stary chciał, aby mu wszyscy dali już święty spokój. Dalej mój romantyczny promil w duszy wierzy, że – jeszcze się wszyscy zdziwimy, jeszcze nam pokaże to i owo. Nawet jeśli nie okaże się cudownie żywy to z samych zaświatów wyjdzie na ciemnej chmurze gwiezdnego pyłu i zagra raz jeszcze. Dlatego dziś obchodzi 72 urodziny, żadne czasy przeszłe tu nie wchodzą w grę… Niech trwa w najlepsze czas Dawida!   

 

 

 

 

 

David Bowie - Jump They Say

poniedziałek, 07 stycznia 2019

roku 2017 ukazał się siódmy studyjny album brytyjskiego elektro-duetu Goldfrapp zatytułowany Silver Eye. Trochę ponad rok później w maju 2018 roku ukazał się ostatni promujący to wydawnictwo singiel do utworu Ocean. A klip promujący ten utwór zelektryzował fanów muzyki elektro, Goldfrapp zaprosił bowiem do zaśpiewania ich ostatniego singla Dave Gahana z Depeche Mode. Wyszło ciekawie, a że nadchodzi czas Dawida w roku pańskim – dodatkowo panowie się znali i lubili – zamieszczam sobie to - tak oto…

 

 

 

 

 

 

Goldfrapp feat. Dave Gahan - Ocean

środa, 02 stycznia 2019

Dostaliśmy z I' od znajomego poety wierszyk życzeniowy na nowy 2019 rok. Jest uroczy więc się z wami nim dzielę. 

 

"Wiersz się plecie na stulecie"

 

Zdrowia, stu lat, pomyślności,

szczęścia, rogu obfitości,

niech Was Pegaz wozi w chmury –

życzą: ZUS, Koryntu córy,

ufoludki i rodacy,

narodowcy, wszechpolacy,

pradziadowie i prababki,

wróżka z Wronek, rabin z Rabki,

noworodek z Nowej Soli,

socjaliści z Bożej Woli,

hazardziści oraz geje,

moraliści i złodzieje,

garkotłuki, elegantki

i stuletnie kombatantki,

utracjusze i banksterzy,

kowal z Wielkiej Kazimierzy,

Kazik, Liroy, Kukiz, Selin,

Biedroń w drodze do Brukseli,

stróże prawa, anarchiści,

chrześcijanie i buddyści,

zakonnice, feministki,

ksiądz-cyklista, trzy cytrzystki,

lustratorzy, sąd niebieski

i cenzorzy,

Hermaszewski,

muzy polskiej awangardy,

aktor sławny z halabardy,

Tusk z Trumpową, Trump z Lewinsky,

J. Kaczyński, szewc Kiliński,

kot bez butów, pies niemowa,

świrów armia doborowa,

a na koniec pijak z bloku –

dobrej zmiany w Nowym Roku!

 

Zmiany zmian

życzę Wam.

 

As

 

wtorek, 01 stycznia 2019

Oczy już otwarte? No, jak się kończy imprezowanie o szóstej rano – stare konie powinny spać chodzić z kurami – ale jak już zrobiło się tak rano i w strugach deszczu się potem wraca uberem do domu (a na transport w tę noc się czeka chwilę jednak), to oczy mają prawo być otwarte bardzo późno…

Dzień się zaczyna z lekkim bólem głowy – śniadanie na obiad, a obiad na kolacje się wsuwa. I nawet nie ma za bardzo słońca, tylko jakiś taki szary prześwit za oknem oraz od iluś godzin deszcz. Pada lub dżdży kapuśniaczek i wichura zawiewa – smog z palonych w piecach śmieci chociaż rozdmucha. Na brudnych skwerach lepi się matowa zieleń trawników, niczym wczesną wiosną, choć to dopiero styczeń się zaczyna.  

W sercu tysiąc myśli się kotłuje, wybory, wybory, polityczne rozwody. Awantury i krzyki to wszystko przed nami i niepewność, ta ciągła niepewność. Ale na swoich rodaków można liczyć, na ich wiarę i siłę sprawczą ducha. Nigdy w nich nie mógłbym zwątpić – ot jesteśmy najlepszym narodem Świata. Dlatego mamy tą duchową moc i wierzymy w sile 42%, że wybory nadchodzące w tym pięknym roku wygra PiS. No przecież któż inny by mógł to zrobić? W górę serca!

Tak właśnie się bardzo późno obudziliśmy w Nowym Roku!    

 

poniedziałek, 31 grudnia 2018

rtw10

 

Przychodzą i odchodzą kolejne godziny, dni, kolejne lata. Ile razy można powtarzać tą samą gadkę? Globalny autobus pędzi po swojej ulubionej drodze szybkiego ruchu, a my pasażerowie na kilka przystanków, czasem wierzymy, że dojedziemy kiedyś do końca tej trasy. Ale nasz bilet okresowy się kończy i wypad. Łapiemy ostatni oddech i podziwiamy ostatni zachód – takie banały.

Kończy się wspaniały i pełen przygód rok – w którym odkrywaliśmy z I’ nieznane Światy i tajemnicze lądy. Ten nasz dom jest jednak wspaniały i tak bajecznie okrągły, niby bańka mydlana, i jak ona delikatny. Skrył za górami, za lasami i za stu pięćdziesięcioma dolinami, różne kultury i byty. A skoro jesteśmy tu kilka sekund, kilka wdechów i wydechów – warto zrozumieć, dlaczego to wszystko tak pięknie skomplikowane – nic nie jest identyczne, a smaki – nawet tych samych prostych potraw – tak skrajnie inne a zarazem jednakowo pyszne.

Przepłynęliśmy przez rok skrajności i szaleństw. Oby kolejne były równie szalone, bo to jest napędem życia, generowanie i realizacja planów. Kiedy jest cel, to nic nie może się powtórzyć, wszystko jest nową opowieścią a każdy rozdział jest nowym wyzwaniem. Warto się przejść po plażach i górach tego Świata, aby potem nie czuć żalu, kiedy będziemy wysiadać na swoim przystanku.

Udanych szaleństw nawet przed srebrnym ekranem! Bawcie się kochani, tańczcie, pilotem przerzucajcie kanały! Czasem do mnie zaglądajcie! Dzięki, że byliście w tym pięknym roku ze mną! Wszystkiego co najlepsze, zdrowia i pieniędzy oraz odporności na idiotyzm wam i sobie życzę na nowy 2019 rok!

I na koniec przypomnienie tego, co muzycznie najlepsze w odchodzącym roku, czyli Małpy z Arktyki!     

 

 

 

 

 

 

 

 

Arctic Monkeys-Four Out Of Five

19:50, koffiejames , koffie mix
Link Dodaj komentarz »
niedziela, 30 grudnia 2018
 
1 , 2 , 3 , 4 , 5 ... 179